O szkole

Ekonomik Rzeszów to szkoła, w której nie ma rzeczy niemożliwych. Pełna życia i pozytywnej energii. Jest zródłem motywacji dla uczniów jak i dla nauczycieli. Kształci nas w trzech kieunkach, ale oprócz tego każdy może rozwijać swoje indywidualne zainteresowania. Blog ten jest prowadzony przez uczniów. To nasz mały kreatywny zakątek, gdzie będziemy relacjonować wydarzenia ze szkoły i ze świata, nie zabraknie luźnego języka, poczucia humoru, ani rozrywki!

Kilka filmowych propozycji na deszczowe, wakacyjne dni :)

Ostatnią rzeczą o jakiej myślimy podczas wakacyjnych dni to nauka. Jedyne co nam w głowie to dobra zabawa, wycieczki, wyjazdy na plażę czy różne imprezy. Jednak jak to zawsze bywa, pogoda lubi płatać nam psikusy. Więc na takie właśnie ponure dni przygotowałam dla Was kilka propozycji filmów i seriali. Mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu.


1. Glee


Nauczyciel języka hiszpańskiego, w jednej z amerykańskich szkół średnich, Will Schuester chcąc przywrócić szkolny Glee Club do dawnej świetności, postanawia zostać jego kierownikiem. Nie spodziewa się tylko przeciwności jakim będzie musiał stawić czoło: od niechęci i sceptycyzmu uczniów, do podłych intryg trenerki szkolnej drużyny cheerleaderek.
Z pozoru banalny amerykański serial o uczniach liceum, wstępujących do chóru, jednak już po obejrzeniu kilku pierwszych odcinkach zauważamy jak bardzo pozory mogą mylić. Bo choć losy członków Glee Club mogą nie wydawać się specjalnie interesujące, każdy bohater posiada wachlarz oryginalnych cech, które czynią z niego postać z krwi i kości - nikt nie jest w "Glee" nijaki. Wielką zaletą serialu jest jego forma - musical. Piosenki często wplatane są do rozmów bohaterów tak, że wyśpiewują swoje zdania na dane tematy. Repertuar to zbiór wszelkich rodzajów muzyki, najróżniejszych wykonawców i najróżniejszych aranżacji. The Doors przeplatają się z Lady Gagą, "Deszczowa piosenka" z Rihanną. Serial jest bardzo odważny. Uczniowie bez ogródek rozmawiają o szeroko pojętej seksualności, uprzedzeniach rasowych, problemach natury społecznej, często nawet z nauczycielami. Ponieważ chórzyści są szkolnymi wyrzutkami, dążą do akceptacji reszty uczniów, co samo w sobie stanowi spory ładunek dramatyczny. Przecież chcą tylko robić to, co kochają, czy czyni ich to gorszymi?

 2. Pamiętniki Wampirów


Po niemal półtora wieku Stefan Salvatore powraca do swojego rodzinnego miasteczka. Poznaje tam Elenę. Jej twarz do złudzenia przypomina wampirzycę, która uczyniła go nocnym łowcą. Do miasteczka powraca również brat Stefana - Damon. Niezwykły plan, który Damon zamierza wprowadzić w życie odkryje tajemnice z przeszłości oraz pociągnie za sobą wiele ofiar, gdyż powiedzenie "dążyć do celu po trupach" traktuje on wyjątkowo dosłownie.
Wielkim plusem tego bardzo popularnego serialu jest to, że znajdziemy w nim każdy gatunek filmowy. Narzędzia jakimi były muzyka, praca kamery czy efekty specjalne zostały tu użyte po prostu fachowo. Chcesz dreszczowca - jest dreszczowiec. Romans? Nie ma sprawy. Dramat też się znajdzie.


3. Słodkie kłamstewka


Akcja serialu toczy się w małym miasteczku Rosewood w Pensylwanii. Kiedy w niewyjaśnionych okolicznościach ginie dziewczyna, policja poszukuje zaginionej. Jednak mija rok i nastolatki wciąż nie ma. Jej przyjaciółki zaczynają otrzymywać tajemnicze wiadomości, które zawierają ich sekrety, które znała tylko zaginiona. Koleżanki są uradowane, że okazuje się, że nastolatka wróciła, jednak ich szczęście nie trwa długo, gdyż tego samego dnia zostaje znalezione ciało dziewczyny. Od tej chwili przyjaciółki decydują się poznać tożsamość osoby, która wysłała wiadomości.


4.TED


Marzenia mają niezwykłą moc. Ale uważaj, czego sobie życzysz, bo możesz mieć pecha i życzenie ci się spełni… Mały John pragnął, by jego pluszowy miś Ted ożył. I tak się stało, a Ted dorósł razem z Johnem. Teraz obaj lubią napić się piwa, coś zapalić i jednakowo bimbają na obowiązki. Z tym tylko, że Ted wysyła do firmy zabawkarskiej skargi, bo uszyto go bez pewnego ważnego męskiego organu, a John znalazł sobie dziewczynę. I to właśnie Lori ma tak dosyć pyskatego pluszaka, sprowadzającego do domu różne dziewczyny, że stawia Johnowi warunek: Ted musi się wynieść z ich życia. Ale jak rozstać się z kimś, kto czasem bywa cyniczny i złośliwy, ale towarzyszy ci od lat i jest twoim najlepszym kumplem?


5. Focus


Emerytowany oszust bierze pod swoje skrzydła młodą dziewczynę. Ma ją nauczyć fachu i pomóc zdobyć pozycję w biznesie. Wszystko się jednak komplikuje, gdy zaczyna się rodzić między nimi uczucie. Rzut oka na obsadę filmu i już można spodziewać się sukcesu oraz naprawdę dobrej komedii. Will Smith i Margot Robbie w rolach głównych. Nie potrzeba więcej słów.. do oglądania!

71 Rocznica Powstania Warszawskiego


    1 sierpnia 1944 roku na rozkaz Komendanta Głównego AK gen. Tadeusza Komorowskiego "Bora" w Warszawie wybuchło powstanie. Przez 63 dni powstańcy prowadzili z wojskami niemieckimi heroiczną i osamotnioną walkę. Ich bohaterski bój okazał się największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. Planowane na kilka dni, Powstanie Warszawskie trwało ponad dwa miesiące. Do walki w stolicy przystąpiło około 40-50 tysięcy powstańców. Zaledwie co czwarty mógł  liczyć na to, że rozpocznie ją z bronią w ręku.
71 lat temu wybuchło Powstanie Warszawskie /CAF /PAP

Na wieść o powstaniu w Warszawie Reichsfuehrer SS Heinrich Himmler wydał rozkaz, w którym stwierdzał:


"Każdego mieszkańca należy zabić, nie wolno brać żadnych jeńców, Warszawa ma być zrównana z ziemią i w ten sposób ma być stworzony zastraszający przykład dla całej Europy."


Ostatecznie, wobec braku perspektyw dla dalszej walki, 2 października 1944 roku przedstawiciele KG AK płk Kazimierz Iranek-Osmecki "Jarecki" i ppłk Zygmunt Dobrowolski "Zyndram" podpisali w kwaterze SS-Obergruppenfuehrera Ericha von dem Bacha w Ożarowie układ o zaprzestaniu działań wojennych w Warszawie. W czasie walk w stolicy zginęło około 18 tysięcy powstańców, a 25 tysięcy zostało rannych. Poległo również około 3,5 tysiąca żołnierzy z Dywizji Kościuszkowskiej. Jeśli chodzi o ludność cywilną, zginęło około 180 tysięcy ludzi. 


Aleksandra Czachor

Kilka filmów, które warto obejrzeć


Cheryl to młoda kobieta ciężko doświadczona przez życie. Już w nastoletnim wieku wszystko wymyka jej się spod kontroli. Małe problemy stają się murem nie do pokonania, co kończy się tragicznie w skutkach. Dziewczyna jest poniewierana przez los, ale wydawać by się mogło, że jej buntownicza natura sama sobie na to pozwala. Cheryl pomału dorasta. Zmienia się jej osobowość i charakter, ale przeszłość wciąż ciągnie za sobą. W dorosłym życiu spadają na nią dodatkowe ciężary. Po śmierci matki i rozpadzie małżeństwa postanawia wyruszyć w pieszą wędrówkę obejmującą tysiąc mil. Wydawać by się to mogło idiotycznym pomysłem, ona jednak widzi w tym cel. Wierzy, że ma szansę naprawić swoje życie i wrócić do normalności. Chce sobie udowodnić, że potrafi być jeszcze człowiekiem. Czy żałuje? Czy sobie wybaczy? Czy gdyby mogła cofnąć czas, zrobiłaby wszystko tak samo? Czy byłaby teraz kimś innym?


Film "Pianista", jak sam tytuł wskazuje, opowiada o muzycznie uzdolnionym i po wojnie znanym w świecie Władysławie Szpilmanie. Zanim jednak wzniósł się na wyżyny sławy przeżył istny koszmar. A wszystko zaczęło się od jego pochodzenia. Żyd w Polsce łatwo nie miał. Najpierw okrojone prawa, głód, brak pracy, bezprzyczynowe sankcje. To jednak dopiero początki. Prawdziwym piekłem musiało być getto. Zamknięcie za murem, a tam jeszcze większy głód i choroby. Codziennością były nocne strzelaniny, w których niemieccy żołnierze, dobrze się bawiąc pozbawiali życia niewinnych ludzi. A może to lepiej, że zginęli szybko i w miarę bezboleśnie? Może ci, których wywieziono z getta, wcale nie odzyskali wolności? To więcej niż oczywiste, lecz oni żyli z dnia na dzień, nie wiedząc, co ich czeka. Szpilman dzięki swej skromności i życzliwości zyskał sobie wielu przyjaciół. To dzięki nim i wielkiemu szczęściu nie wywieziono go z getta na miejsce egzekucji, gdzie stracił rodzinę, Szpilmanowi nie zostało nic, prócz godności i wiary. Z pewnością wiara ta trzymała go przy życiu w chwilach bardziej niż kryzysowych.


To właśnie jeden z takich filmów, który każdego przyprawi o dreszcze. Wbrew złudzeniu bohaterem wcale nie jest chłopiec w pasiastej piżamie, lecz jego przyjaciel. Chłopiec o niemieckich korzeniach, którego ojciec to ważna szycha w kraju. Ma opłacalną pracę - dowodzi obozem koncentracyjnym. Nikt z rodziny o tym nie wie. Nikt nie zastanawiał się jak z ludźmi postępuje głowa rodziny. Do czasu... Pewnego dnia Bruno odkrywa inny świat. Poznaje i zaprzyjaźnia się z żydowskim chłopcem - Szmulem. Ich przyjaźń jest szczera i potęguje się z dnia na dzień. Kiedy Bruno dowiaduje się jak żyje Szmul, postanawia go uwolnić. Nie wiedział, że będzie to niebezpieczne. Nie przypuszczał, że może przypłacić życiem. Przepiękna historia o prawdziwej przyjaźni i poświęceniu. Doskonale uwydatnia, jak małe rzeczy mogą uszczęśliwiać, jak drobne uczynki niosą radość. Szokująca końcówka sprawia, że boli serce, a łzy cisną się do oczu. Powinno to nam jeszcze bardziej uświadomić, tragiczny los żydowskich rodzin.


Kolejny dramat o tematyce wojennej. Tym razem mała Niemka - Liesel trafia do rodziny zastępczej, ślepo wierzącej w politykę Hitlera. Dziewczynka boi się głośno mówić o tym, co myśli, więc pocieszenie znajduje w książkach. Jej pierwszą lekturą jest podręcznik grabarza. Wkrótce zaprzyjaźnia się z chłopcem o imieniu Rudy, który jako jedyny ją rozumie. Razem się bawią i spędzają czas, razem nie cierpią Hitlera i panującej polityki. Pewnego dnia do domu Liesel przychodzi Max. Żyd, któremu rodzina wiele zawdzięcza. Dlatego właśnie zdecydują się mu pomóc w potrzebie i zapewniają mu schronienie podczas prześladowania. Max i Liesel dobrze się dogadują i mimo zagrożenia dziewczynka zyskuje kolejnego przyjaciela "od książek".


Film na faktach, który pokazuje jak ważna i trudna zarazem jest prawdziwa miłość. Miłość do męża i dziecka, za które czasem warto oddać życie. Agatę Mróz zna chyba każdy kibic polskiej siatkówki. To właśnie ona - siatkarka z krwi i kości zakochała się bez pamięci. Jest szczęśliwa. Mistrzostwa świata zbliżają się wielkimi krokami, a ona nareszcie ma po co żyć. Wydawać by się mogło, że wszystko toczy się ku życiu idealnemu. Niestety tuż przed finałem Agata dowiaduje się o swojej chorobie - białaczce. Dla siatkarki jest to już wyrok, ale ona za nic w świecie nie chce się poddać. Zostaje jednak przyciśnięta do ściany, kiedy dowiaduje się o swojej ciąży. Dziecko, które nosi pod sercem okazuje się być dla niej najważniejsze. Tak ważne, że oddaje za nie własne życie.


Opowieść o ludziach, którzy przez całe życie szukali własnego ja i miejsca na ziemi. Ona - mądra, skromna, otwarta, ciepła, lekko zarozumiała, ale szalona pani profesor. On - robiący karierę, mogący mieć każdą, lekko pusty i zapatrzony w siebie, ceniący towarzystwo pięknych pań, ale kochający do szaleństwa przystojniak. Poznają się na studiach i zakochują w sobie bez pamięci, ale zamiast związku oboje wybierają przyjaźń. Los rozdziela ich prędko i rzuca pod nogi nie lada przeszkody. Przelotne znajomości, nieudane małżeństwa, śmierć matki - to tylko niektóre z nich. Pomimo wszystko oni mają umowę. Postanawiają co roku spotykać się tego samego dnia. 
Historia tej pary kończy się niespodziewanie tragicznym wypadkiem. Los stał się łaskawy, ale tylko na chwilę. Dopiero co ułożyli sobie życie... Jak żyć kiedy tej bliskiej osoby nie ma już przy nas? 

Gym Break

Moda na zdrowy tryb życia nie ustaje. Jedni ćwiczą i zdrowo się odżywiają, by dobrze wyglądać, dla niektórych jest to sposób bycia, a dla innych dobra recepta na nudę lub aktywny wypoczynek. Coraz więcej osób zaczyna o siebie dbać w taki właśnie sposób. Nie jest ważne, czy to moda, czy pasja. Czy jest się grubym, czy chudym i wysportowanym. Ważne, że ludzie chcą się ruszać. Jak mówi moja nauczycielka od wfu "Chudy nie znaczy zdrowy", "Po czterdziestce zwolni wam metabolizm, przytyjecie i dopiero wtedy wyjdzie na wierzch wasze lenistwo". Niestety nie mogę się z nią nie zgodzić. Od maleńkości musiałam wykonywać przeróżne ćwiczenia, żeby sprostować wady kręgosłupa. Poprzez powtarzanie tych samych ćwiczeń codziennie, pomogłam nie tylko mojej prostej sylwetce, ale również uporowi, wytrwałości i walce z bólem. Po dziś coś mi z tego zostało. Nie ćwiczę już codziennie, ale lubię się porządnie zmęczyć. Ćwiczenia na kręgosłup zamieniłam na różnego rodzaju treningi brzucha i nóg, czasami też pobiegam, a rower towarzyszy mi bardzo często w podróżach nawet do sklepu. Odżywiam się również nie najgorzej. Odkryłam, że całe zło jedzenia ukrywa się pod postacią znanego nam cukru kryształowego, dlatego to właśnie ten składnik trzeba zminimalizować. Domowe obiadki, chociażby smażone w ogromnych ilościach tłuszczu, są dużo zdrowsze niż kupione na mieście posiłki. Nie wierzycie? Obejrzyjcie!


Fed Up to film dokumentalny poruszający problem otyłości, jej przyczyny i skutki. Przedstawieni ludzie są autentyczni. Mówią o swoich życiowych powikłaniach, by przestrzec innych przed zagrożeniem wynikającym z jedzenia. Problemem I świata jest nie tylko przeżarte społeczeństwo, które je na potęgę, ale również korporacje, które dosłownie wpychają nam do ust swoje produkty. W filmie wypowiadają się zwykli ludzie, ale także specjaliści i naukowcy od spraw żywienia. Wszyscy jednogłośnie twierdzą, że wina leży po obu stronach: producenta i konsumenta. Jednak wszystko zaczyna się w rządzie. Politycy ogromnych państw nakręcają "jedzeniową" gospodarkę, która w swoje produkty pakuje najgorsze świństwa. Oba człony milczą, gdyż byłyby stratne, a ludzie kupują, jedzą i jedzą. Dzienna dopuszczana dawka cukru jest przekraczana już w jednej niewinnej butelce Pepsi, ale mało kto o tym wie. Pepsi nie zawiera błonnika, więc cukier nie zostaje strawiony i w formie węglowodanów odkłada się jako balast w ludzkim ciele w ilościach ponadprzeciętnych. Podobnie jest z innymi produktami znanymi ludziom na całym świecie. A ludzie je jedzą, jedzą i jedzą...

Poza jedzeniem niezwykle ważnym czynnikiem i krokiem do dobrego samopoczucia jest aktywność fizyczna. Wersją dla leniwych może być zwyczajny spacer lub przejażdżka rowerowa. Najważniejsze jest to, żeby choć na chwilę wstać i rozruszać zastane kości i mięśnie. Dla wielu sposobem na taką przerwę są krótkie ćwiczenia. Na portalach społecznościowych aż roi się ok kilkuminutowych filmików z ćwiczeniami. Czemu więc z nich nie korzystać? Facebook, Instagram i Youtube są zalewane zdjęciami i instrukcjami Ewy Chodakowskiej, Mel B i innych fit ludzi, których możemy obrać jako wzory do naśladowania. Po przeglądnięciu tych wszystkich ćwiczeń i przetestowaniu ich na własnej skórze, warto stworzyć zestaw idealny dla siebie. Naszego lenistwa nie możemy usprawiedliwiać brakiem czasu. Nie warto przekładać tego na jutro, na za tydzień, na "jak wrócę z wyjazdu". Trzeba działać tu i teraz! 

Aktywne wakacje, czyli jak spędzić lato w Rzeszowie

Nareszcie nadszedł długo wyczekiwany przez wszystkich uczniów okres: WAKACJE! Po dziesięciu miesiącach ciężkiej pracy przyszła pora na leniuchowanie. Część z nas wyjeżdża do innych krajów, miast czy do babci, niestety nie każdy ma taką możliwość, dlatego mamy kilka propozycji jak można spędzić ciekawe i aktywne wakacje na terenie Rzeszowa i okolic.


1. Rzeszowska Masa Krytyczna



RzMK to comiesięczny przejazd rowerzystów po rzeszowskich ulicach. W ten sposób chcemy zwrócić uwagę władz i kierowców na zwykle ignorowanych rowerzystów. Startujemy zawsze w ostatni piątek miesiąca o 18:00 z Rynku.

Po więcej informacji i zdjęć zapraszamy na Facebooka Rzeszowskiej Masy Krytycznej.



2.Żwirownia


Kąpielisko Żwirownia to miejsce w Rzeszowie, które nie tylko w okresie wakacji stanowi kulturalne miejsce wypoczynku mieszkańców naszego miasta. Z otwartymi ramionami przyjmowani są tu również turyści i wszyscy mieszkańcy sąsiednich miejscowości. Żwirownia Rzeszów to miejsce wypoczynku, ale także aktywnie spędzanego czasu. Powstaje tu swoisty miszmasz zwany aktywnym wypoczynkiem: jazda na rolkach, wrotkach, rowerze, trening nordic walking, bieganie czy choćby spacer. To idealne miejsce to wszelkich tego typu rozrywek. Dodatkowo oczywiście siatkówka czy szeroko rozumiana aktywność plażowa i terenowa. Dla rodzin z dziećmi Kąpielisko Żwirownia prócz oczywistych walorów strzeżonego miejsca do kąpieli oferuje place do gier i zabaw, piaszczysty teren, a także ławki umożliwiające odpoczynek spacerującym parom i rodzinom. Położony w pobliżu kompleks gastronomiczno-wypoczynkowy daje możliwość spędzenia czasu nie o głodzie. Każdemu Żwirownia Rzeszów daje szansę spędzenia czasu w sposób przyjemny, nie tylko w okresie wakacji.


Cennik oraz więcej informacji na stronie Rzeszowskiej Żwirowni


3. Baseny otwarte ROSIR


ROSIR oferuje nam trzy baseny otwarte z zapleczem sanitarnym
  • basen 50 m ośmiotorowy, wyczynowy o maksymalnej głębokości 4,2 m 
  • basen 50 m dziewięciotorowy rekreacyjny o maksymalnej głębokości 1,8 m wyposażony w                 rynnę wodną 
  • basen dla dzieci do lat 7, brodzik o maksymalnej głębokości 0,8 m, wyposażony w fontannę. 
Idealna opcja na ochłodę w gorące wakacyjne dni!



4. Fontanna Multimedialna

Otwarta w 2013 roku, zlokalizowana na placu przy al. Lubomirskich, obok zamku. Jest trzecią co do wielkości budowlą tego typu w Polsce. Całość składa się z pięciu niewielkich fontann kwiatów, jednej fontanny mokrej w kształcie koła z wyciętą ćwiartką oraz najważniejszej, fontanny interaktywnej. Codziennie odbywają się tam pokazy multimedialne z użyciem muzyki i światła. Jest to doskonałe miejsce do spotkań ze znajomymi.


 Fontanna multimedialna to obecnie także miejsce kąpieli dzieci.


Harmonogram oraz więcej informacji na stronie Fontanny Multimedialnej


6. Rezerwat Lisia Góra 

Lisia góra to rezerwat przyrody usytułowany nad Wisłokiem, połączony z punktem rekreacyjnym. Można tam zobaczyć m. in. kilka okazów potężnych dębów. Znajdziemy tam także plac zabaw dla dzieci, wypożyczalnię sprzętu wodnego, boisko do siatkówki, bar oraz miejsce na ognisko czy grilla. Jest to doskonałe miejsce na spacery, jazdę na rolkach czy rowerze.




7. Letnia Czytelnia nad Wisłokiem


Letnia Czytelnia działa na zasadach bookcrossingu, czyli dzielenia się z innymi przeczytanymi książkami; bez żadnych formalności i opłat. Link do wydarzenia na Facebooku



8.Happy Jump

Park trampolin Happy Jump to innowacyjny, pierwszy na Podkarpaciu obiekt sportowo- rekreacyjny o powierzchni 335m2, przeznaczony dla osób w każdym wieku
i o każdej porze roku. Zestaw 26 prostokątnych trampolin połączonych ze sobą, oraz basenem piankowym, pozwala na przeżycie niezwykłych emocji i świetną zabawę oraz wykonywanie profesjonalnych ćwiczeń wytrzymałościowych, siłowych czy fitness.
    


Trening na trampolinie zmusza mięśnie do szybkich, cyklicznych skurczów. W praktyce są to ruchy zbliżone do tych, jakie wykonujemy podczas sprintu. Dzięki temu poprawia się wytrzymałość mięśni i ogólna wydolność organizmu. Podczas gdy bieganie czy jazda na rowerze to metody aktywności fizycznej, które skupiają się na wyizolowanych grupach mięśni, trampolina działa korzystnie na cały układ mięśniowy, harmonijnie rozwijając każdą część naszego ciała.
Skoki na trampolinie pozwalają w krótkim czasie spalić zbędną tkankę tłuszczową, poprawiając przy tym koordynację ruchową. Bardzo dużą zaletą tego urządzenia jest to, że z jednego sprzętu mogą bezpiecznie korzystać zarówno dzieci, dorośli i osoby starsze.

Strona internetowa Happy Jump


9.Park Linowy

Park linowy znajduje się na Olszynkach, przy ulicy Szopena, niedaleko Filharmonii. To ciekawa propozycja na wakacyjne dni, warto spróbować swoich sił nie tylko na rowerze, ale także na wysokościach. Zapewni dawkę adrenaliny oraz niezapomnianych wrażeń.



Strona internetowa Parku Linowego Expedycja


10. Tężnia solankowa w Sołonce

Sołonka wieś w Polsce położona w województwie podkarpackim, w powiecie rzeszowskim, w gminie Lubenia, oddalona od Rzeszowa o 25 km. Powstała tu kaskada solonakowa - minitężnia. Niedawno odkryto w tej wsi kilkusetletniej studni, w której jest solanka, co stwierdził Państwowy Zakład Higieny w Poznaniu. Sama 26-metrowa studnię badają naukowcy z Akademii Górniczo-Hutniczej. Teren Kaskady Solankowej dostępny jest codziennie przez całą dobę. Wstęp jest bezpłatny. Przed tężnią, na drugim półokręgu znajdują się ławki, na których można odpoczywać i wdychać zdrowe powietrze.
To zdecydowanie opcja dla bardziej aktywnych, ponieważ na rowerze trudność może nam sprawić ogromna górka :D

 




Weronika Fąfara
kl 1bt

Sny też mają fazy


Podobno człowiek przesypia średnio 20 lat życia. Sporo traci. 

Sen przybiera rozmaite fazy... Człowiek kładzie się, trochę wierci, potem zapada w sen lekki, a następnie w coraz głębszy i znowu przechodzi w lżejszy. W którymś momencie, po fazie snu głębokiego, jego gałki oczne zaczynają się szybko poruszać. To sen REM, zwany też snem paradoksalnym. Badania potwierdziły, że istnieje kilka faz snu, charakteryzujących się swoistą aktywnością elektryczną mózgu. Kiedy jesteśmy czujni, aktywność mózgu jest zdesynchronizowana: badania EEG ujawniają bardzo niskie fale o dużej częstotliwości, nazywane falami beta. Natomiast w momencie, gdy ogarnia nas senność, fale zaczynają się coraz bardziej synchronizować. Neurony nie wykonują własnych zadań: mają taką tendencję, by działać wspólnie. Te fale przy zasypianiu, we wstępnej fazie snu to fale alfa, znacznie wyższe i wolniejsze. Obserwujemy je również u osób czuwających po zamknięciu oczu i relaksujących się. W tej fazie zasypiania mamy jeszcze kontakt z rzeczywistością, ale później wchodzimy w głębsze fazy snu, pojawiają się powolne fale delta, generowane w strukturze zwanej hipokampem, odpowiedzialnej między innymi za tworzenie śladów pamięciowych. Jeżeli po wyuczeniu się materiału do egzaminu udamy się na spokojny nocny wypoczynek, będziemy mogli nabytą wiedzę łatwiej wyciągnąć z mózgu, niż gdybyśmy na wkuwaniu materiału spędzili całą przedegzaminacyjną noc. 

Uważa się, że mocny, głęboki sen regeneruje organizm. Stwierdziły to badania, przeprowadzone już prawie przed pół wiekiem, wskazujące, że na początku głębokiego snu wydzielają się do krwi znaczne ilości hormonu wzrostu, czynnika powodującego między innymi regenerację tkanek i przyspieszenia gojenia ran. Jednakże sen głęboki to niecała historia. Mniej więcej co 90 minut sen spłyca się, przechodzi przez fazy od 3 do 1, a potem następuje właśnie okres snu paradoksalnego. W ciągu nocy ta rytmika się utrzymuje, ale w kolejnych cyklach mamy coraz mniej fazy snu głębokiego, a coraz dłuższe sny REM. Aż do porannego obudzenia. Sen REM jest bardzo ciekawym zjawiskiem. Chociaż aktywność naszego mózgu jest podobna jak w fazie czuwania, jesteśmy zablokowani motorycznie. Jeśli normalnie w czasie snu przewracamy się z boku na bok, poruszymy ręką czy nogą, to teraz jesteśmy kompletnie sparaliżowani. Obudzeni w takim momencie mówimy, że mieliśmy marzenia senne.

We śnie zmysły nie działają i umysł, kompletnie nie krępowany, zaczyna tworzyć własną bajkę. Dochodzą do tego emocje. Jeśli kładziemy się spać szczęśliwi i zadowoleni, sny będą dobre, natomiast jeśli kładziemy się spać z uczuciem winy czy zagrożenia, będą gorsze. Warunki snu wpływają na kształt marzeń, gdyż część zewnętrznych bodźców może być inkorporowana do marzenia sennego.

Sen stał się ważnym tematem teraz, kiedy wielu z nas narzeka, że ma kłopoty z zasypianiem - i sięga po leki. Leków nasennych należy unikać, bo wprawdzie ułatwiają zasypianie, ale zmieniają to, co nazywamy architekturą snu: ubywa snu REM, a także snu głębokiego, z uwalnianiem hormonu wzrostu. Nie należy się przejmować bezsennością, bo w końcu i tak zaśniemy i, co ciekawe, wrażenie, że nie śpimy, czerpiemy z czasu, kiedy to się dzieje, a kiedy śpimy, natychmiast o tym zapominamy. Kiedy bada się osobę, która skarży się na bezsenność, okazuje się na przykład, że w nocy sześć razy się budziła na 5 minut, a między tymi epizodami spała, tyle że tego nie pamięta. Nieświadomie łączy okresy czuwania, a jeśli na dodatek przywiązuje wielką wagę do domniemanej bezsenności, jest bardzo nieszczęśliwa. 

Czytaj wiecej: >>TUTAJ<<

Autor: Patrycja Orzech

LEMONiada

Sokołów Małopolski to miasto w województwie podkarpackim, w powiecie rzeszowskim, siedziba gminy miejsko-wiejskiej Sokołów Małopolski jest jednym z miast aglomeracji rzeszowskiej. Miasto od samego początku swojego istnienia wyróżniało się spośród innych z okolicy dużym placem handlowym. Było to bezpośrednio związane z nadziejami, jakie wiązał dla miasta jego pierwszy właściciel Jan Pilecki. Po dziś dzień Sokołów zachował swój pierwotny układ ulic, który oficjalnie został wpisany do Rejestru Zabytków, jednak w wyniku pożarów (szczególnie tego z 1904 roku) nie przetrwało zbyt wiele budowli z dawniejszych okresów. Miasto posiada zwartą zabudowę z XIX i XX wieku.

Co roku końcem czerwca organizowane są ,,Dni Sokołowa”, na których pojawiają się artyści, jak i znane zespoły muzyczne między innymi ,,Enej” ‘’Happysad” ,,Veegas” ,,Big Cyc” oraz różne atrakcje np. Sky Master a także organizowane są konkursy artystyczne dla dzieci. W tym roku największą atrakcją jest występ zespołu ,,Lemon”. (Podczas koncertu Lata ZET i Dwójki 14 lipca 2013 roku w Słubicach, grupa zdobyła nagrodę za najlepszy występ wykonując utwór „Napraw”. Zespół został nominowany do nagrody Eska Music Awards 2013 w 4 kategoriach: Najlepszy debiut, Najlepszy zespół, Najlepszy album, a także Najlepszy hit za utwór „Napraw”, wygrywając jednak jedynie w kategorii Najlepszy album. Ponadto ich piosenka „Napraw” na gali wręczenia nagród otrzymała tytuł najlepszego przeboju gali, który wybrali widzowie za pośrednictwem głosowania SMS).

24 sierpnia 2013 roku w ramach sopockiego festiwalu Sopot Top of the Top Festival 2013 zespół zagrał mini recital. W trakcie występu wokalista rozrzucił wśród publiczności kartki z napisem „Take WhatYouNeed” w związku z akcją Be Nice. W grudniu 2013 roku Igor Herbut wydał solowy utwór „Wkręceni – Nie ufaj mi”, pochodzący ze ścieżki dźwiękowej do filmu „Wkręceni”.
Patrycja Orzech